Ryszard Kapuściński - Podróże z Herodotem
“Inne kultury to są zwierciadła, w których przeglądamy się my i nasza kultura.”
Książki Ryszarda Kapuścińskiego nie trzeba specjalnie reklamować wśród studentów IINiSB. Od pewnego czasu po instytutowym korytarzu krąży wieść, że “Podróże z Herodotem” warto przeczytać. Warto?
Kapuściński rozpoczyna karierę reportera od pracy w “Sztandarze Młodych”. Jest rok 1956, czasu PRL-u, a on marzy, by przekroczyć granicę, najlepiej z Czechosłowacją. Tylko na chwilę, tak symbolicznie. Zdradza swoje marzenie redaktor naczelnej Irenie Tarłowskiej, a ta spełnia je w sposób dla Kapuścińskiego zaskakujący i co najmniej przytłaczający - wysyła go jako korespondenta do Indii. Na drogę Kapuściński dostaje “Dzieje” Herodota.

