Archive for marzec, 2008

Ryszard Kapuściński - Podróże z Herodotem

“Inne kultury to są zwierciadła, w których przeglądamy się my i nasza kultura.”Podróże z Herodotem

Książki Ryszarda Kapuścińskiego nie trzeba specjalnie reklamować wśród studentów IINiSB. Od pewnego czasu po instytutowym korytarzu krąży wieść, że “Podróże z Herodotem” warto przeczytać. Warto?

Kapuściński rozpoczyna karierę reportera od pracy w “Sztandarze Młodych”. Jest rok 1956, czasu PRL-u, a on marzy, by przekroczyć granicę, najlepiej z Czechosłowacją. Tylko na chwilę, tak symbolicznie. Zdradza swoje marzenie redaktor naczelnej Irenie Tarłowskiej, a ta spełnia je w sposób dla Kapuścińskiego zaskakujący i co najmniej przytłaczający - wysyła go jako korespondenta do Indii. Na drogę Kapuściński dostaje “Dzieje” Herodota.

Read the rest of this entry »

Published in: Recenzje - książki | on marzec 31st, 2008 | No Comments »

Z numerkiem 69

Nowy semestr zaczął się nad wyraz ciekawie - udowodniono nam, że nie przez przypadek nasz Instytut znajduje się w budynku na Nowym Świecie 69.

Na początek dowiedzieliśmy się, że użytkownik przychodzi do biblioteki i chce, żeby mu zrobić. Co zrobić - to już każdy sam sobie dopowiedział (Użytkownicy Informacji). Następnie, na wykładzie z Zagadnień Wydawniczych i Księgarskich, dr Tobera tłumaczył nam, co to jest Koszulka: “Dla tych z państwa, którzy nie wiedzą, to jest książka z taki bardziej pikantnymi scenami. I proszę sobie wyobrazić, że czytam sobie, dochodzę do jakiegoś ciekawszego momentu, odwracam kartkę - a tu pusto, biała strona”.

Read the rest of this entry »

Published in: Studencko tudzież marudnie | on marzec 18th, 2008 | 2 Comments »

Instytutowe Fotostory - czekając na wykład

Była 11.15, skończył się wykład z komunikacji społecznej, a my mieliśmy robić matematykę. Ponieważ jednak matematyka to temat mało wdzięczny i ciekawy - woleliśmy poopowiadać sobie dowcipy, głównie nieprzyzwoite lub polityczne. Pojawiło się też parę historyjek o Czarnym Rycerzu, które uratowały Alanowi życie, gdyż chętni nowych historyjek nie daliśmy Turqs go udusić ;)

Ponieważ jednak pora robiła się coraz późniejsza, a wykład z Zagadnień Wydawniczych i Księgarskich miał się zacząć dopiero o 16.45 (a poprawka z PNOKu o 16.00) to z nudów i z głodu postanowiliśmy zamówić pizzę, a nawet dwie. Zrobiliśmy zrzutkę, wybraliśmy składniki i zadzwoniliśmy.

Read the rest of this entry »

Published in: Studencko tudzież marudnie | on marzec 13th, 2008 | No Comments »

Iwona, księżniczka Burgunda

Niesiona na fali giertychowskich akcji anty-gombrowiczowskich, postanowiłam zapoznać się bliżej z tym autorem. Nie tylkoIwona, księżniczka Burgunda z osławionym “Transatlantykiem” czy “Ferdydurke”, ale też z czymś mniej wśród szkolnej dziatwy znanym. Wybór (mocno przypadkowy) padł na “Iwonę, księżniczkę Burgunda” oraz “Ślub”. Dziś napiszę co nieco o tym pierwszym dramacie, ze względu na premierę “Iwony” w Teatrze Dramatycznym i opery - również na podstawie Gombrowicza - w Operze Narodowej.

Tytułowa Iwona jest nijaka, rozlazła, pół-żywa, do tego brzydka. Nie uśmiecha się, nie odpowiada na pytania. Mężczyźni wyśmiewają się z niej. Razem z nimi głupie żarty robi książę Filip, który niespodziewanie stwierdza, że się z Iwoną ożeni. Początkowo wszyscy traktują to jako dowcip, wkrótce jednak zrozumieją, że Filip nie żartuje i że trzeba zaprzyjaźnić się z jego narzeczoną. Niestety, rodzice Iwony - mimo prób i wysiłków - nie potrafią przełamać milczenia dziewczyny, jej ciągłego zestrachania i bezruchu. Ostatecznie zarówno Filip, jak i król i królowa, nie będą potrafili znieść Iwony i postanowią ją zabić…

Read the rest of this entry »

Published in: Recenzje - inne | on marzec 12th, 2008 | 3 Comments »

Porządki

Uch. Ponieważ zwrócono mi uwagę, że mojego bloga można w nieskończoność przewijać i przewijać, a końca postów nie widać, to postanowiłam trochę je poskracać. Zrobiłam też porządek w komentarzach (bo na to też mi zwrócono uwagę).

Mam nadzieję, że teraz stronka wygląda przyjemniej :)

Published in: Studencko tudzież marudnie | on marzec 11th, 2008 | 1 Comment »