Podsumowanie posemestralne - Komunikacja Społeczna (ćwiczenia)
dr Marianna Banacka
Ćwiczenia z komunikacji społecznej odbywały się na przemian z komunikacją medialną (w tajemniczym systemie, o którym już pisałam). W trakcie zajęć skupiliśmy się głównie na różnych rodzajach komunikacji oraz różnych tekstach dotyczących tego tematu. Niestety, z różnych względów nie odbyła się część zajęć.
Pierwsze ćwiczenia przebiegły dość luźno, gdyż przedstawiona nam została lista 19 książek o kumikacji. Na szczęście nie musieliśmy ich wszystkich przeczytać, aczkolwiek mogły nam się przydać w trakcie zajęć. Po piętnastu minutach mogliśmy sobie pójść, aczkolwiek i tak zostaliśmy, bo i tak musieliśmy czekać na medialną :/ Dostaliśmy też pierwsze zadanie - znaleźć różne definicje komunikacji, byle nie z Wikipedii (z jakiegoś powodu nasi wykładowcy bardzo nie lubią Wiki
)
Zadanie okazało się wcale nie takie proste - starsze encyklopedie z uporem godnym lepszej sprawy opisywały komunikację drogową, a specjalistyczne, np. internetowa, nie miały zbyt wiele do zaoferowania. No cóż, trzeba było pogrzebać w literaturze bardziej bezpośrednio związanej z tematem. Najlepiej chyba zresztą zrobiła to Turqs. Ponieważ każdy przedstawiał to, co znalazł, a dużo się powtarzało, to ja na samym końcu bałam się, że nie będę miała nic nowego do powiedzenia. Jedyne, co mi się nie zdublowało, to komunikacja literacka. A warto było cokolwiek powiedzieć, gdyż można było dostać plusika. Albo minusika
Następnym naszym zadaniem było przeczytanie fragmentów paru tekstów:
Georges Charbonnier - Rozmowy z Claude Levi-Straussem
Edward Sapir - Kultura, język, osobowość
Michał Bachtin - Estetyka twórczości słownej
Hans-Georg Gadamer - Rozum, słowo, dzieje. Szkice wybrane
Później były nam one potrzebne na zaliczenie, a dotyczyły głównie języka, jego roli i zależności względem kultury.
ZALICZENIE:
Ponieważ dr Banacka z powodów zdrowotnych nie mogła pojawić się na części zajęć, zaczęliśmy się martwić, co też będzie z egzaminem, zresztą po cichu liczyliśmy, że może uda się go jakoś odwołać. Oczywiście nie ma tak dobrze i egzamin z wykładów się odbył. Natomiast na zaliczenie ćwiczeń mieliśmy napisać krótką, bo jednostronicową pracę, która miała zawierać cztery wybrane definicje z wyżej wymienionym tekstów. Można było wybrać sobie, np. intersubiektywność języka lub symboliczny charakter języka a referencjalność i ekspresyjność. Ponieważ teksty pisane były dość trudnym językiem, opracowanie tych definicji - przynajmniej dla mnie - łatwe nie było. Oceny były więc różne, aczkolwiek nie wydaje mi się, żeby ktoś tego nie zaliczył. W sumie więc nie było tak strasznie.
You can leave a response, or trackback from your own site.