Półka
Zasadniczo mi się nudzi (znaczy mam bardzo dużo ważnych rzeczy do zrobienia, a mi się nie chce), więc zamiast tego pochwalę się swoją półką. Co prawda wybitnie ciekawa ona nie jest, ale jestem na tym bibliotekoznawstwie, mogę pisać o książkach, zbiorczo też
Z zaproszeniem do czytania.
Tak więc wygląda to, co trzymam w Warszawie:
