Cmentarzysko Zapomnianych Książek
Od 30 listopada do 23 grudnia w BUW-ie, na poziomie -1 otwarte będzie Cmentarzysko Zapomnianych Książek. Są to zbiory z antykwariatów, które nie znalazły nabywców inną drogą, a nikt nie ma serca oddawać ich na przemiał. Płaci się jedynie za wejście (studenci 25 zł), dostaje się wielgachną torbę i można wynieść tyle książek, ile się uniesie. Można też przynieść własne, niechciane zbiory.
Cmentarzysko nawiązuje do tego z książki Carlosa Ruiza Zafona “Cień Wiatru”. Podzielone będzie na następujące krypty:
1. Krypta Poległych Beletrystów i Poetów - zawiera książki z działów: beletrystyki polskiej i obcej oraz poezji.
2. Krypta Szeroko Rozumianych Techników i Umysłów Ścisłych - zawiera książki z działów: akademickie, naukowe, podręczniki, obcojęzyczne, słowniki, nauka języków oraz nauki społeczne i przyrodnicze.
3. Krypta Minionej Rozrywki - zawiera książki z działów: młodzieżowa ,dziecięca, sensacja, kryminał, horror, sf, kobiece, poradniki, sztuka , muzyka, film, teatr
4. Krypta Historii - zawiera książki z działu historii, biografii i powieści historycznej.
5. Krypta Nowości -wszystko to co trafi na Cmentarzysko od poniedziałku do piątku. Odwiedziny tylko w soboty.
Więcej informacji na przystaneksiazki.pl
You can leave a response, or trackback from your own site.

Hmmm
Sama nie wiem czy iść. Zasadniczo wole nowe książki, poza tym już i tak powoli mi brakuje miejsca na mojej niewielkiej półce. Ale kusi, kurcze :(.
Za 25 złotych to też wolę sobie osobiście kupić jedną książkę, ale za to taką, której naprawdę potrzebuję. Miejsce na półkach dawno mi się skończyło, więc nie mam siły na kupowanie wszystkiego, co mi w ręce wpadnie. Jakbym wiedziała, co tam dokładnie można znaleźć, to może bym się wybrała…
Hej,
zapytam z ciekawości. Dlaczego zatytułowałaś odsyłacz “przystaneksiążki.pl” (przystanek książki? przystane(?) książki), chociaż domena brzmi “przeczytaneksiazki.pl? Jeśli okaże się, że nie kryje się za tym żadna interersująca przyczyna, ale okaże się to zwykłą literówką, to możesz usunąć ten komentarz.
W kwestii samej imprezy - prawda, bez chociaż wyrywkowej listy przykładowych tytułów, które można tam zastać, chyba niewiele osób zaryzykuje.
W sumie pisownia nie ma znaczenia, nawet jakbym napisała mam “biały kotek biegnie przez łąkę” to i tak link odsyła we właściwe miejsce… ale w sumie to poprawię. Chodzi o to, że w przeciwieństwie do większości użytkowników Internetu nie potrafię pisać bez polskich liter -_-’
Co do frekwencji - na Fecebooku już 8 tysięcy osób się zadeklarowało, że idzie. O_o
Tak, tak :D. Ja też chodzę wszędzie tam, gdzie się zadeklarowałam być :D.
A to już inna sprawa