Zaproś Wędrowycza do znajomych!
Czytaj też na Votum Separatum
Jakiś czas temu Wydawnictwo W.A.B. zaprosiło mnie do grona znajomych na Facebooku. Trochę się zdziwiłam, dlaczego właśnie mnie, ale szybko doszłam do wniosku, że wydawnictwu opłaca się pewnie zapraszać wszystkich jak leci, bo nawet jak odpowie tylko część, to i tak grono odbiorców się poszerza. Co prawda można było zrobić fanpage’a, przecież to instytucja, nie osoba, no ale niech będzie. W każdym razie obie strony powinny być zadowolone – W.A.B. rozsyła swoje informacje już prawie 700 osobom, a czytelnicy dostają najświeższe informacje.
A są one nawet ciekawe. Dostajemy linki do filmów na YouTube dotyczących konkretnych pozycji, informacje o spotkaniach autorskich, o premierach i wywiady z twórcami. Słowem – wszystko, czego dusza czytelnika zapragnie, a nawet więcej, bo wśród newsów znajdziemy też… zdjęcie przebiśniegów. Dla stęsknionych wiosny. Albo przypomnienie o Dniu Kota (17 lutego).