Nie będę bluzgać

Obiecuję publicznie na blogu, bo może będę miała wtedy silniejszą motywację… zauważyłam, że zeszłam do poziomu, w którym wypowiedzenie jednego zdania bez użycia “przecinka” jest dla mnie niemożliwe. Osiągnęłam dno, w związku z czym mogę się już tylko odbić w górę. To takie spóźnione, noworoczne postanowienie.

Życzcie mi powodzenia.

Published in: Studencko tudzież marudnie | on luty 6th, 2010 |

You can leave a response, or trackback from your own site.

Komentarze: 4 Leave a comment.

  1. On luty 6, 2010 at 10:00 po południu Buba Said:

    Powodzenia!

  2. On luty 7, 2010 at 1:37 po południu annamałgorzata Said:

    też powodzenia życzę i ciekawa jestem efektów. Ja już próbuje mniej więcej od 10 miesięcy przestać kląć i póki co bez efektów

  3. On luty 7, 2010 at 10:41 po południu agamaruda Said:

    A dziękować ^^

    Co do efektów, to za każdego bluzga obrywam po głowie… w związku z czym chodzę obolała, ale jak tu się nie denerwować, skoro wylałam sobie wrzątek na rękę ;)

  4. On luty 8, 2010 at 12:33 przed południem Niedzielny Dyżur Sobotni [35] | pulowerek.pl Said:

    [...] Dziewczyna Estreichera szuka motywacji by poprawić jakość swoje języka mówionego… oczyścić go z …. jak by to powiedzieć… niepotrzebnych przerywników. Trzymamy kciuki. Teraz już chyba nie ma wyjścia. Miliony czytelników pulowerka trzymają za ciebie kciuki. [...]

Leave a Comment